Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookies niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą korzystamy też z cookies analitycznych (Google Analytics), żeby wiedzieć, co ulepszać, i marketingowych (piksel Meta, Google Ads), żeby mierzyć skuteczność reklam. Możesz zaakceptować wszystkie, odrzucić wszystkie albo wybrać samodzielnie. Polityka prywatności.

Odbiór strony internetowej - checklista, zanim zapłacisz ostatnią fakturę

Daniel Jeziorski
Odbiór strony internetowej - checklista, zanim zapłacisz ostatnią fakturę

Wykonawca pisze, że strona jest gotowa. Wygląda dobrze, projekt się zgadza, w mailu czeka protokół do podpisu i ostatnia faktura. I tu pojawia się pytanie: skąd masz wiedzieć, że wszystko działa, skoro nie znasz się na technice?

Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje. Odbiór strony internetowej to dwie rzeczy: porównanie strony z tym, co zapisaliście w umowie, i sprawdzenie, czy działa to, co ma przynosić Ci klientów. Do większości punktów nie potrzebujesz wiedzy technicznej. Wystarczy telefon, komputer, godzina lub dwie i lista poniżej.

Na ten temat patrzę trochę inaczej od czasu, gdy sam odbierałem mieszkanie. Nikt rozsądny nie kończy odbioru na kolorze ścian. Sprawdzasz instalacje, okna i zgodność z projektem. Ze stroną jest tak samo: ładny wygląd to dopiero początek.

Czym jest odbiór strony, a czym nie jest

Odbiór to moment, w którym potwierdzasz, że wykonawca zrobił to, za co mu płacisz. Zwykle wiąże się z podpisem protokołu i ostatnią płatnością. Sprawdź w umowie, co dokładnie uruchamia tę płatność: podpis protokołu, upływ terminu na uwagi czy samo opublikowanie strony. Od tego zależy, ile masz czasu.

Odbiór to nie to samo co akceptacja projektu graficznego. Projekt mówi, jak strona ma wyglądać. Odbiór sprawdza, czy działa: czy zapytanie z formularza do Ciebie dojdzie, czy Google ją zobaczy, czy domena jest Twoja.

To też nie jest audyt. Audyt robi się na stronie, która działa od dawna i ma się poprawić. Jeśli to Twoja sytuacja, lepszy będzie audyt strony z planem zmian.

Zanim zaczniesz, przygotuj trzy rzeczy

  1. Umowę i wszystkie ustalenia. Specyfikację, ofertę, maile z dodatkowymi prośbami. Bez tego sprawdzasz wrażenia, a nie zobowiązania.
  2. Adres strony i dostęp do panelu. Jeśli strona stoi jeszcze pod adresem testowym, poproś o niego i o konto, które zostanie z Tobą po zakończeniu współpracy.
  3. Drugi adres e-mail i telefon. Przydadzą się do testowych zgłoszeń, żeby zobaczyć stronę oczami klienta.

I jedno organizacyjne: zostaw w harmonogramie czas na odbiór i na poprawki, zanim minie termin zakończenia projektu. Odbiór robiony w ostatni dzień przed startem kampanii zwykle kończy się tym, że uwagi czekają „na później”.

Checklista odbioru strony internetowej w dziewięciu częściach

Najpierw umowa, potem jakość. Przy każdej uwadze zapisuj, czy wynika z umowy, czy z dobrej praktyki. To ważne w rozmowie z wykonawcą: pierwsze to jego obowiązek, drugie to temat do rozmowy.

1. Zgodność z umową

Weź umowę i przejdź ją punkt po punkcie.

  • Czy są wszystkie podstrony z umowy? Policz je w menu i w stopce.
  • Czy działają funkcje, za które płacisz: blog, sklep, zapisy na newsletter, kalendarz rezerwacji, wersje językowe?
  • Czy teksty i zdjęcia są ostateczne? Szukaj „lorem ipsum”, zdjęć z napisem „przykład” i numerów telefonu typu 123 456 789.
  • Czy strona ma zamówione integracje, np. z systemem faktur albo newsletterem?
  • Czy wykonawca przekazał to, co obiecał po zakończeniu: instrukcję, szkolenie, dostępy?

2. Formularze, zakupy i maile

To najważniejsza część, bo tu strona zarabia albo traci. Komunikat „dziękujemy, wiadomość wysłana” niczego nie dowodzi. Liczy się to, czy zgłoszenie dotarło.

  • Wyślij każdy formularz ze strony ze swojego drugiego adresu. Sprawdź, czy wiadomość przyszła na adres z umowy, a nie do spamu.
  • Sprawdź, czy osoba, która wysłała formularz, dostała potwierdzenie (jeśli miała dostać).
  • W sklepie albo na platformie kursowej złóż pełne zamówienie testowe: koszyk, płatność, mail do klienta, mail do Ciebie, faktura, dostęp do produktu lub kursu.
  • Powtórz test na telefonie i w oknie prywatnym przeglądarki.

U siebie każdą kluczową akcję testujemy w trzech warunkach: jako zalogowany administrator, jako zwykły gość i w oknie incognito. Różnica między tymi widokami to najczęstsze miejsce, w którym chowa się awaria. A przy sklepach zawsze zaglądamy, czy maile naprawdę wyszły. Brak maila to najczęstszy niewidoczny błąd. Jeśli formularz pokazuje sukces, a nic nie przychodzi, przyczyny opisałem we wpisie o tym, dlaczego WordPress nie wysyła maili.

3. Dostępy i własność

Tę część łatwo pominąć, a potem najtrudniej ją naprawić.

  • Domena. Sprawdź u rejestratora albo w fakturze za domenę, na kogo jest zarejestrowana. Najlepiej na Ciebie albo na Twoją firmę, nie na wykonawcę. Gdy domena jest na kogoś innego, przy zmianie wykonawcy to on decyduje, czy Ci ją odda. Więcej o tym w poradniku o tworzeniu strony.
  • Hosting. Kto płaci za serwer i na czyje konto? Czy masz dostęp do panelu hostingu albo przynajmniej wiesz, gdzie on jest i kiedy kończy się opłata?
  • Konto administratora. Twoje własne, na Twój adres e-mail. Nie wspólne konto „admin” z hasłem wysłanym w mailu. Jeśli wykonawca ma dalej opiekować się stroną, niech ma osobne konto, które możesz mu wyłączyć.
  • Konta Google. Google Analytics i Google Search Console powinny być na Twoim koncie Google, a wykonawca może mieć w nich dostęp jako użytkownik.
  • Licencje. Płatny motyw, wtyczki, czcionki, zdjęcia ze stocków. Zapytaj, na kogo są licencje i co się stanie, gdy skończy się ich ważność.

Hasła odbieraj w menedżerze haseł albo w inny bezpieczny sposób, nie w zwykłym mailu ani na komunikatorze.

U siebie robię to tak: w naszych projektach domena, hosting i konta zawsze są na kliencie, a po zapłacie przekazujemy klientowi prawa do projektu. Jeśli Twój wykonawca proponuje inaczej, zapytaj, dlaczego, i zapisz ustalenia w umowie.

Lista użytkowników w panelu WordPressa z kontem właściciela i osobnym kontem wykonawcy, oba w roli Administrator
Własne konto administratora i osobne konto wykonawcy, lokalny WordPress, konta fikcyjne, 10.2026

4. Bezpieczeństwo i kopie zapasowe

  • Czy strona otwiera się przez https i nie pokazuje ostrzeżeń przeglądarki?
  • Czy WordPress, motyw i wtyczki są aktualne? W panelu zobaczysz to w zakładce Kokpit, Aktualizacje. Szybki przegląd daje też Narzędzia, Stan witryny.
  • Czy w panelu nie ma kont, których nie znasz? Zajrzyj do listy użytkowników.
  • Czy są kopie zapasowe? Zapytaj, gdzie są przechowywane, jak często się robią i czy ktoś kiedyś sprawdził, że da się z nich odtworzyć stronę. Kopia, której nikt nie umie przywrócić, jest tylko plikiem.

5. Widoczność w Google

  • Wpisz w Google site:twojadomena.pl. Jeśli strona działa już od kilku dni, a wyników nie ma wcale, to sygnał do sprawdzenia.
  • W panelu WordPressa wejdź w Ustawienia, Czytanie. W polu „Widoczność dla wyszukiwarek” nie może być zaznaczone zniechęcanie wyszukiwarek do indeksowania (nazwa tego pola różni się trochę między wersjami). To ustawienie z okresu budowy, które czasem zostaje po publikacji.
Ekran Ustawienia, Czytanie w WordPressie z polem Widoczność dla wyszukiwarek i niezaznaczonym zniechęcaniem wyszukiwarek
Pole Widoczność dla wyszukiwarek w Ustawienia, Czytanie, lokalny WordPress, 10.2026
  • Czy każda podstrona ma własny tytuł i opis w wynikach wyszukiwania, a nie ten sam na wszystkich?
  • Jeśli nowa strona zastępuje starą, czy stare adresy przekierowują na nowe? Wpisz kilka starych adresów z zakładek albo z wyników Google i zobacz, gdzie trafisz.
  • Czy strona jest dodana do Google Search Console na Twoim koncie?

6. Telefon i szybkość

Sprawdź w analityce, ilu Twoich odwiedzających korzysta z telefonu. Jeśli większość, tam sprawdzaj najdokładniej.

  • Przejdź całą stronę na telefonie: menu, przyciski, formularze, tabele. Czy nic nie wychodzi poza ekran i czy da się wszystko kliknąć palcem?
  • Czy numer telefonu i adres e-mail są klikalne?
  • Sprawdź stronę główną w PageSpeed Insights. Nie chodzi o wynik 100, tylko o to, czy strona na telefonie nie ładuje się wyraźnie wolno. Duże zdjęcia to jedna z pierwszych rzeczy, które warto sprawdzić.

7. Dostępność

Strona ma być wygodna także dla osób, które słabiej widzą albo nie używają myszki.

  • Czy tekst da się łatwo przeczytać na tle? Szary tekst na jasnoszarym tle to częsty problem.
  • Przejdź stronę samym klawiszem Tab. Czy widzisz, gdzie jesteś, i czy dojdziesz do formularza?
  • Czy pola formularza mają widoczne etykiety, a błędy są opisane słowami, nie tylko czerwoną ramką?
  • Czy zdjęcia z treścią mają opisy alternatywne?

Taki test wyłapie oczywiste problemy, ale nie potwierdza zgodności z WCAG. Jeśli umowa obiecuje zgodność z WCAG, poproś wykonawcę o raport z testów.

8. Cookies, polityka prywatności, regulamin

  • Czy jest baner cookies i czy statystyki albo piksel reklamowy, które wymagają zgody, nie uruchamiają się, zanim ją klikniesz?
  • Czy jest polityka prywatności z Twoimi danymi, a nie wykonawcy albo z szablonu?
  • Czy przy formularzu jest krótka informacja, kto przetwarza dane, z linkiem do polityki?
  • W sklepie: regulamin, informacje o zwrotach i reklamacjach, dane firmy.

Nie oceniasz tu, czy dokumenty są prawnie poprawne. Sprawdzasz tylko, czy są, czy są Twoje i czy działają. Treść dokumentów to temat dla prawnika.

9. Edycja - czy poradzisz sobie bez wykonawcy

Ten punkt dopisałem do swojej listy po własnej nauczce. Pierwsza wersja mojej strony wyglądała dokładnie jak makieta. A w edytorze nie dało się z nią pracować. Cały wygląd strony siedział w jednym miejscu, ponad pół megabajta stylów. Strona główna miała ponad tysiąc bloków i przeglądarka potrafiła się przy niej zawiesić.

Od tego czasu każdą stronę odbieramy dwa razy. Raz: jak wygląda. Drugi raz: jak się ją edytuje. Ty możesz zrobić to samo w kwadrans:

  1. Otwórz stronę główną w edytorze. Ile trwa, zanim da się kliknąć w tekst?
  2. Zmień jedno zdanie i zapisz. Czy na stronie zmieniło się tylko to zdanie?
  3. Dodaj nowy wpis albo podstronę ze zdjęciem. Czy wygląda jak reszta strony?
  4. Sprawdź zmianę na telefonie.
Edytor blokowy WordPressa z zaznaczonym akapitem na stronie głównej
Test edycji przy odbiorze: zaznaczony akapit na stronie głównej w edytorze, lokalny WordPress, treść fikcyjna, 10.2026

Jeśli któryś punkt boli, to nie Ty „nie umiesz WordPressa”. To strona jest zbudowana pod wygląd, a nie pod Twoją codzienną pracę. Lepiej powiedzieć o tym przy odbiorze niż po pół roku.

Ślady wersji roboczej, które łatwo przeoczyć

Strony buduje się zwykle pod adresem testowym, a potem przenosi na docelowy. Przy tej przeprowadzce zostają ślady. Trzy takie ślady:

  • Obraz z adresu testowego. Na mojej własnej stronie miniatura jednego wpisu po przeprowadzce nadal wskazywała adres wersji roboczej. Na produkcji ten sam obraz działał, ale w tym jednym miejscu pokazywał błąd 404. Dlatego po publikacji sprawdzamy obrazy jeszcze raz, już na docelowej stronie, a nie przenosimy wyników z wersji testowej.
  • Stara kopia strony na serwerze. Przy stronie zrobionej przez innego wykonawcę zostawiona w osobnym katalogu kopia z czasu przenosin publicznie pokazywała hasło do bazy danych. Strona główna wyglądała przy tym zupełnie normalnie.
  • Zablokowana widoczność w Google. Ustawienie z okresu budowy, o którym pisałem wyżej. Wszystko działa, tylko nikt nie znajdzie strony w wyszukiwarce.

Co możesz zrobić sam: kliknij prawym przyciskiem na kilka zdjęć, wybierz „Otwórz grafikę w nowej karcie” i sprawdź, czy adres zaczyna się od Twojej domeny albo od uzgodnionego z wykonawcą serwera na obrazy (CDN), a nie od adresu wersji testowej. Zapytaj też wykonawcę wprost: czy wersja testowa i stare kopie zostały usunięte albo zabezpieczone hasłem?

Ten sam obraz w dwóch kartach przeglądarki: z adresu wersji roboczej dev.twojadomena.pl i z docelowej domeny twojadomena.pl
Obraz wczytywany z adresu wersji roboczej zamiast z docelowej domeny, grafika, adresy fikcyjne, 10.2026

Jak spisać uwagi dla wykonawcy

Uwaga „formularz nie działa” kończy się zwykle odpowiedzią „u mnie działa”. Uwaga, którą da się sprawdzić, kończy się poprawką. Przy każdej zapisz pięć rzeczy:

PolePrzykład
GdzieStrona Kontakt, formularz na dole
Jak odtworzyćWypełniam wszystkie pola, klikam „Wyślij”, 22.10 o 10:15
Co się dziejeKomunikat „dziękujemy”, ale wiadomość nie przychodzi na adres z umowy
Co powinno się dziaćWiadomość na adres podany w umowie, potwierdzenie dla klienta
Podstawa i priorytetUmowa, punkt o formularzu. Wysoki, bo tracę zapytania
Przykładowa lista uwag dla wykonawcy z priorytetami i oznaczeniem umowa albo dobra praktyka
Przykładowa lista uwag dla wykonawcy, dane fikcyjne, grafika, 10.2026

Ustal priorytety: najpierw to, co blokuje zapytania i sprzedaż, potem bezpieczeństwo i Google, na końcu kosmetyka. Rzeczy, które nie wynikają z umowy, oznacz jako prośbę albo dobrą praktykę. Wykonawca chętniej je zrobi, gdy nie są podane jako zarzut.

Do listy dołącz krótką, rzeczową wiadomość. Na przykład tak:

Dzień dobry,

dziękuję za przygotowanie strony. Przeszedłem/przeszłam odbiór
i przesyłam listę uwag w załączniku: X punktów wynikających z umowy
i Y próśb.

Najpilniejsze są punkty 1 i 2, bo dotyczą formularza i widoczności
w Google. Czy możemy ustalić termin poprawek do [data]?
Po poprawkach sprawdzę te punkty jeszcze raz i wrócę
z decyzją o odbiorze zgodnie z umową.

Pozdrawiam,
[imię]

Protokół odbioru strony - co w nim zapisać

Protokół odbioru to dokument, w którym potwierdzasz, co odebrałeś i w jakim stanie. Jego dokładną rolę wyznacza Twoja umowa. Jeśli wykonawca przysłał swój wzór, przeczytaj go tak samo uważnie jak umowę.

Dobrze, żeby w protokole było:

  • data odbioru i adres strony, którą odbierasz,
  • informacja, czy odbierasz bez uwag, czy z uwagami,
  • lista uwag (albo odesłanie do załączonej listy),
  • termin poprawek i to, że poprawki sprawdzisz ponownie,
  • lista przekazanych dostępów i materiałów (domena, hosting, konto administratora, konta Google, licencje, kopie zapasowe, instrukcja).

Podpis protokołu „bez uwag” przy znanych usterkach to zły pomysł. Lepiej zapisać uwagi i termin ich poprawy. Co dokładnie wynika z podpisu w Twojej sytuacji, zależy od umowy, więc przy wątpliwościach zapytaj prawnika.

Prawa autorskie i umowa - kiedy zapytać prawnika

Nie jestem prawnikiem i nie piszę porad prawnych. Zwracam tylko uwagę na trzy rzeczy, o które warto zapytać, zanim zapłacisz ostatnią fakturę.

Po pierwsze, czy umowa przenosi na Ciebie autorskie prawa majątkowe do projektu i tekstów, czy daje Ci tylko licencję. Według ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych przeniesienie tych praw wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 53), a umowa obejmuje tylko pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione (art. 41 ust. 2). Forma pisemna oznacza własnoręczny podpis albo kwalifikowany podpis elektroniczny (art. 78 i 78¹ Kodeksu cywilnego), więc sama akceptacja oferty w mailu jej nie spełnia. Sprawdź też, od kiedy przeniesienie działa, na przykład czy dopiero od zapłaty.

Po drugie, co z elementami, których wykonawca nie stworzył sam: płatnym motywem, wtyczkami, zdjęciami ze stocków, czcionkami. Na nie zwykle dostajesz licencję, a nie przeniesienie praw autorskich.

Po trzecie, czy umowa pozwala Ci zmieniać stronę i zlecać zmiany innym wykonawcom. Nawet gdy przenosi wszystkie prawa majątkowe, zgoda na takie przeróbki (prawo zależne) zostaje przy twórcy, jeśli umowa nie mówi inaczej (art. 46). To ma znaczenie, gdy za rok zechcesz rozbudować stronę u kogoś innego.

Jeśli umowa milczy w tych sprawach albo budzi wątpliwości, pokaż ją prawnikowi przed podpisaniem protokołu. To tańsze niż spór po roku.

Checklista do skopiowania

Skopiuj listę do notatek albo wydrukuj ją i odhaczaj kolejne punkty. Wolisz wersję do druku na jednej kartce A4? Pobierz checklistę odbioru strony w PDF.

Checklista odbioru strony w dziewięciu częściach na jednej stronie do druku
Checklista odbioru strony internetowej do druku, grafika, 10.2026
ODBIÓR STRONY: ______________________   DATA: __________

1. UMOWA
[ ] Wszystkie podstrony z umowy są na stronie
[ ] Działają zamówione funkcje i integracje
[ ] Teksty i zdjęcia ostateczne, bez treści przykładowych
[ ] Przekazane materiały: instrukcja, szkolenie, dostępy

2. FORMULARZE, ZAKUPY, MAILE
[ ] Każdy formularz: zgłoszenie dotarło na adres z umowy
[ ] Klient dostaje potwierdzenie (jeśli ma dostać)
[ ] Sklep lub kurs: pełne zamówienie testowe, maile, faktura, dostęp
[ ] Test na telefonie i w oknie prywatnym

3. DOSTĘPY I WŁASNOŚĆ
[ ] Domena zarejestrowana na mnie lub moją firmę
[ ] Wiem, gdzie jest hosting, kto płaci i do kiedy
[ ] Mam własne konto administratora na swój e-mail
[ ] Analytics i Search Console na moim koncie Google
[ ] Wiem, na kogo są licencje (motyw, wtyczki, zdjęcia, czcionki)

4. BEZPIECZEŃSTWO
[ ] https bez ostrzeżeń
[ ] Aktualny WordPress, motyw i wtyczki
[ ] Brak nieznanych kont w panelu
[ ] Wiem, gdzie są kopie zapasowe i czy da się z nich odtworzyć stronę

5. GOOGLE
[ ] Wyłączone zniechęcanie wyszukiwarek (Ustawienia, Czytanie)
[ ] Każda podstrona ma własny tytuł i opis
[ ] Stare adresy przekierowują na nowe
[ ] Strona dodana do Search Console

6. TELEFON I SZYBKOŚĆ
[ ] Cała strona działa na telefonie
[ ] Klikalny telefon i e-mail
[ ] Strona nie ładuje się wyraźnie wolno (PageSpeed Insights)

7. DOSTĘPNOŚĆ
[ ] Czytelny kontrast tekstu
[ ] Da się przejść stronę klawiszem Tab
[ ] Etykiety pól i czytelne komunikaty błędów
[ ] Zdjęcia z treścią mają opisy alternatywne

8. COOKIES I DOKUMENTY
[ ] Statystyki i piksele wymagające zgody startują po zgodzie
[ ] Polityka prywatności z moimi danymi
[ ] Informacja przy formularzu
[ ] Sklep: regulamin, zwroty, dane firmy

9. EDYCJA
[ ] Strona główna otwiera się w edytorze bez zacinania
[ ] Zmiana jednego zdania zmienia tylko to zdanie
[ ] Nowy wpis lub podstrona wygląda jak reszta strony

ŚLADY WERSJI ROBOCZEJ
[ ] Obrazy i linki nie prowadzą do wersji roboczej
[ ] Wersja testowa i stare kopie usunięte lub zabezpieczone

PROTOKÓŁ
[ ] Lista uwag z podstawą (umowa albo prośba) i priorytetem
[ ] Termin poprawek i ponowne sprawdzenie
[ ] Lista przekazanych dostępów i materiałów
[ ] Umowa: przeniesienie praw autorskich czy licencja, pola eksploatacji, od kiedy

Kiedy oddać odbiór komuś z zewnątrz

Tę listę przejdziesz sam. Ale są sytuacje, w których warto mieć kogoś obok, tak jak inspektora przy odbiorze mieszkania: strona ma sprzedawać albo zbierać zapytania od pierwszego dnia, w grę wchodzą płatności i integracje, a Ty nie masz czasu albo pewności, czy dobrze odczytujesz to, co widzisz.

Wtedy mogę zrobić odbiór strony w Twoim imieniu. Razem z zespołem Webly Mate porównuję stronę z umową, sprawdzam obszary z tej listy i przygotowuję raport dla Ciebie, listę poprawek dla wykonawcy i szkic wiadomości do wysłania. Poprawki robi wykonawca, bo to część jego zlecenia.

FAQ

Ile czasu zostawić na odbiór?

Na samodzielne przejście listy przy prostej stronie firmowej zaplanuj godzinę lub dwie. Sklep i platforma kursowa wymagają więcej, bo trzeba złożyć zamówienia testowe. Do tego dolicz czas na poprawki wykonawcy i ponowne sprawdzenie. Najlepiej ustalić to w harmonogramie projektu, a nie dzień przed startem.

Czy odbiór robić na wersji testowej, czy po publikacji?

Najlepiej w obu miejscach. Na wersji testowej wyłapiesz większość uwag, zanim stronę zobaczą klienci. Po publikacji sprawdź jeszcze raz formularze, widoczność w Google, obrazy i przekierowania, bo przy przeprowadzce na docelowy adres coś mogło się zmienić.

Co zrobić, gdy domena jest zarejestrowana na wykonawcę?

Zapytaj wprost o przeniesienie na Ciebie i ustal termin. To zmiana abonenta domeny (na Ciebie albo Twoją firmę), a nie to samo co transfer do innego rejestratora. Obie rzeczy wymagają zwykle współpracy obecnego abonenta. Jeśli umowa nie mówi nic o domenie, a wykonawca odmawia, to sprawa do konsultacji z prawnikiem.

Czy mogę odmówić podpisania protokołu?

To zależy od Twojej umowy i rodzaju usterek, więc nie odpowiem za prawnika. Sprawdź w umowie, co oznacza podpis protokołu, a co odmowa: czy uruchamia płatność, termin poprawek albo odbiór dorozumiany. Możliwe warianty to protokół z uwagami, odmowa z listą usterek albo rozmowa o terminie poprawek. Skutki każdego z nich zależą od umowy, więc przy wątpliwościach skonsultuj je z prawnikiem przed podpisem. Nie podpisuj „bez uwag”, jeśli znasz problemy.

Czy muszę znać się na technice, żeby odebrać stronę?

Nie. Większość punktów z tej listy to testy, które robisz jak klient: wysyłasz formularz, otwierasz stronę na telefonie, zmieniasz zdanie w edytorze. Tam, gdzie potrzebny jest dostęp do panelu, opisałem, gdzie kliknąć. Jeśli coś jest niejasne, poproś wykonawcę, żeby pokazał Ci to na wspólnym połączeniu.

Daniel Jeziorski
AutorDaniel Jeziorski

Inżynier informatyki. Razem z zespołem Webly Mate tworzę strony, sklepy i platformy kursowe na WordPressie dla ekspertów i marek osobistych. Od 2022 roku piszę newsletter Ten od WordPressa.

Więcej o mnie

Twoje konsultacje i e-booki sprzedają się, nawet kiedy śpisz

Klient sam wybiera, płaci i dostaje to, co kupił. Ty zajmujesz się klientami, nie przelewami.

Sklep internetowy

Nie wiesz, co poprawić na stronie?

Audyt strony pokaże, co poprawić i w jakiej kolejności. Zdecydujesz, czy wdrażamy to razem.

Audyt strony

Chcesz, żeby ktoś pilnował Twojej strony?

Biorę na siebie aktualizacje, kopie zapasowe i bezpieczeństwo Twojej strony na WordPressie.

Opieka i rozwój

Potrzebujesz strony, która pracuje na Twoją markę?

Zobacz, jak wygląda współpraca od pierwszej wiadomości do startu strony.

Jak współpracuję

Potrzebujesz strony, która pracuje na Twoją markę?

Zobacz, jak wygląda współpraca od pierwszej wiadomości do startu strony.

Jak współpracuję
Newsletter

Ten od WordPressa

Praktycznie o WordPressie, stronach i widoczności w Google, prosto na Twoją skrzynkę. Piszę go od 2022 roku.

Newsletter Ten od WordPressa

Administratorem danych jest Webly Mate Sp. z o.o. Adres e-mail przekazuję do MailerLite, który wysyła newsletter w moim imieniu. Szczegóły w polityce prywatności.