Strona nie działa? Zacznij tutaj.
Napisz, co widzisz na ekranie i co ostatnio zmieniało się na stronie. Razem z moim zespołem Webly Mate szukam przyczyny, naprawiam ją i mówię prostym językiem, co się stało.
Proste naprawy często jeszcze tego samego dnia.







100+Zaufało mi ponad 100 klientów
Rozpoznaj, co widzisz na ekranie
Ten sam komunikat może mieć kilka przyczyn. Dlatego najpierw sprawdzam, co naprawdę się stało, a dopiero potem naprawiam. Poniżej najczęstsze sytuacje, z którymi przychodzą do mnie klienci.
503 Service UnavailableBłąd 503 - strona chwilowo niedostępna
Co to zwykle znaczy. Serwer nie daje rady obsłużyć strony. Najczęściej przez limity hostingu, wtyczkę, która zużywa za dużo zasobów, albo aktualizację, która zatrzymała się w połowie i zostawiła stronę w trybie konserwacji.
Co robię. Sprawdzam logi i ustawienia hostingu, znajduję, co obciąża serwer, i usuwam przyczynę. Jeśli winny jest limit hostingu, mówię wprost, co z tym zrobić.
Na tej stronie wystąpił błąd krytyczny.„Na tej stronie wystąpił błąd krytyczny”
Co to zwykle znaczy. Kod wtyczki albo motywu zatrzymał działanie strony. Często dzieje się to po aktualizacji albo po zmianie wersji PHP na serwerze.
Co robię. W logach i w mailu od WordPressa szukam winnej wtyczki lub motywu, przywracam działanie strony, a potem szukam trwałego rozwiązania, a nie tylko wyłączam problem.
Biały ekranBiała strona bez żadnego komunikatu
Co to zwykle znaczy. Najczęściej ten sam rodzaj problemu co błąd krytyczny, tylko bez komunikatu na ekranie. Czasem stronie brakuje pamięci na serwerze.
Co robię. Włączam zapisywanie błędów, żeby zobaczyć prawdziwą przyczynę, i naprawiam ją bez zgadywania.
Błąd podczas nawiązywania połączenia z bazą danychBłąd połączenia z bazą danych
Co to zwykle znaczy. Strona nie może połączyć się z bazą, w której są jej treści. Przyczyną bywa zmienione hasło do bazy, awaria po stronie hostingu albo uszkodzona tabela. Sam komunikat nie oznacza, że treści zniknęły.
Co robię. Sprawdzam dane połączenia i stan bazy, w razie potrzeby kontaktuję się z hostingiem i naprawiam bazę.
404 Not FoundBłąd 404 po zmianach albo przenosinach
Co to zwykle znaczy. Adresy podstron się zmieniły albo serwer po przenosinach nie obsługuje odnośników tak jak wcześniej. Odwiedzający i Google trafiają na „nie znaleziono”.
Co robię. Przywracam działanie linków i ustawiam przekierowania ze starych adresów na nowe, żeby nie tracić ruchu z Google.
500 Internal Server ErrorBłąd 500 - ogólny błąd serwera
Co to zwykle znaczy. Za tym komunikatem kryje się kilka możliwych przyczyn: uszkodzony plik ustawień serwera, za mały limit pamięci, złe uprawnienia plików albo konflikt wtyczek.
Co robię. Czytam logi serwera, żeby znaleźć konkretną przyczynę, zamiast zmieniać wszystko po kolei.
ERR_TOO_MANY_REDIRECTSZa dużo przekierowań
Co to zwykle znaczy. Strona odsyła przeglądarkę w kółko. Najczęściej po zmianie adresu, po włączeniu https albo przez sprzeczne ustawienia WordPressa, hostingu i Cloudflare.
Co robię. Ujednolicam adres strony we wszystkich tych miejscach, tak żeby każde przekierowanie prowadziło w jedno, właściwe miejsce.
Po aktualizacji wtyczkiCoś przestało działać po aktualizacji
Co to zwykle znaczy. Nowa wersja wtyczki albo motywu nie współpracuje z resztą strony. Rozjeżdża się wygląd, znika formularz albo przestaje działać koszyk.
Co robię. Ustalam, która aktualizacja to spowodowała, przywracam działanie i sprawdzam, jak bezpiecznie zaktualizować stronę. Zostawienie starej wersji na stałe to kolejne ryzyko.
Dziwne przekierowaniaPodejrzenie włamania
Co to zwykle znaczy. Strona przekierowuje na obce adresy, w Google pojawiają się podstrony, których nie tworzysz, albo w panelu są konta administratorów, których nikt u Ciebie nie zakładał.
Co robię. Robię wszystko od A do Z: szukam i usuwam złośliwy kod oraz furtki, zmieniam dostępy, aktualizuję stronę i zabezpieczam ją przed kolejną próbą.
Pięć minut, które ułatwią naprawę
Nie musisz znać się na technice. Te kroki są bezpieczne, a dzięki nim szybciej dojdę do przyczyny.
Zrób teraz
- Sprawdź stronę jeszcze raz, gdzie indziej.Otwórz ją w oknie prywatnym albo na telefonie bez Wi-Fi. Czasem problem dotyczy tylko jednej przeglądarki lub sieci.
- Zrób zrzut ekranu komunikatu.Zapisz też adres podstrony, na której go widzisz, i godzinę. To skraca diagnozę.
- Zanotuj, co ostatnio się zmieniło.Aktualizacja, nowa wtyczka, zmiana hostingu, domeny albo certyfikatu. Nawet drobiazg bywa tropem.
- Sprawdź skrzynkę administratora strony.Przy błędzie krytycznym WordPress wysyła na adres administratora maila z informacją, co mogło go spowodować. Przekaż mi tę wiadomość.
- Sprawdź, czy domena i hosting są opłacone.Wygasła domena albo zawieszony hosting też wyłączają stronę. Zajrzyj do maili od firmy hostingowej.
Tego lepiej nie rób
- Nie instaluj kolejnych wtyczek na ślepo.Każda nowa wtyczka to dodatkowy kod na stronie, która już ma problem.
- Nie usuwaj plików.Usunięty plik może zepsuć więcej i utrudnić ustalenie, co się stało.
- Nie przywracaj kopii zapasowej na własną rękę.Kopia nadpisuje wszystko, co zmieniło się od jej powstania, na przykład nowe zamówienia, zapisy albo wpisy.
- Nie wysyłaj haseł w zwykłej wiadomości.Sposób przekazania dostępów ustalimy po pierwszym kontakcie.
Najpierw przyczyna, potem naprawa
Szybka łatka bez znalezienia przyczyny często wraca. Dlatego każda naprawa ma trzy kroki.
Zaczynam od szybkiego audytu: sprawdzam komunikat, logi i ostatnie zmiany na stronie. Zanim cokolwiek ruszę, zabezpieczam obecny stan strony, żeby było do czego wrócić.
Usuwam to, co naprawdę zepsuło stronę. Jeśli problem okaże się większy, najpierw mówię Ci, co trzeba zrobić, i czekam na Twoją zgodę.
Sprawdzam, czy wszystko działa, i mówię prostym językiem, co się stało i jak uniknąć tego w przyszłości.
Tak mówią ludzie, którym pomogłem z techniką
„Wyratował mnie z wielu problemów technicznych, z których nie do końca zdawałam sobie sprawę, zadbał o wszystko, (łącznie z synchronizacją z zewnętrznymi narzędziami) od A do Z, a całość zadziała się bardzo sprawnie.”
„Zajmuje się moją firmową stroną na Wordpressie i zawsze mogę liczyć na jego szybką reakcję, świetny kontakt oraz profesjonalne podejście do każdego zlecenia.”
„Daniel i jego zespół wykonują świetną pracę. Współpracujemy już od dwóch lat. Są profesjonalni, terminowi i bardzo szybko reagują na zgłoszenia oraz prośby.”
Strona działa. Co dalej?
Żeby to się nie powtórzyło
Wiele awarii zaczyna się od zaległych aktualizacji albo braku kopii zapasowej. W stałej opiece biorę na siebie aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring i bezpieczeństwo strony.
Zobacz opiekę nad stronąGdy łatanie przestaje mieć sens
Czasem strona psuje się raz za razem, bo zbudowano ją na rozwiązaniach, które się nie sprawdzają. Wtedy mówię to wprost i pokazuję, czy lepiej ją uporządkować, czy zbudować na nowo.
Zobacz, jak buduję stronyCo dostajesz w każdym projekcie
Nie musisz znać się na technice, żeby wiedzieć, na czym stoisz. Tego pilnuję przy każdej stronie, sklepie i platformie kursowej, bez dopisywania tego do listy życzeń.
Strona otwiera się szybko, także na telefonie
Lekki motyw, odchudzone zdjęcia i warstwa, która przyspiesza ładowanie. Filmy z kursów trzymam na osobnym serwerze wideo, żeby nie spowalniały strony.
Strona jest chroniona od pierwszego dnia
Szyfrowane połączenie, ochrona przed botami i atakami oraz bezpieczne logowanie do panelu. Bez ciężkich wtyczek, które same spowalniają stronę.
Google widzi Twoją stronę od dnia publikacji
Porządek w nagłówkach, opisy dla wyszukiwarki i analityka są częścią budowy, nie dodatkiem. Przy przenosinach przekierowuję stare adresy, żeby nie stracić tego, co już działa.
Każdy przeczyta ją wygodnie
Projektuję najpierw pod telefon. Pilnuję czytelnego kontrastu, wyraźnych przycisków i opisów zdjęć, żeby strona działała też dla osób, które słabiej widzą.
Zmieniasz treści sam, bez programisty
Dostajesz krótkie instrukcje wideo nagrane do Twojej strony. Nowy tekst, zdjęcie albo opinię klienta dodajesz samodzielnie, kiedy chcesz.
Po starcie nie zostajesz sam
Po starcie możesz zostać na stałej opiece. Aktualizacje, kopie zapasowe i bezpieczeństwo są wtedy po mojej stronie.
Płatności, faktury i dostępy działają bez Ciebie
W sklepach i na platformach kursowych klient płaci, dostaje fakturę i dostęp do kursu automatycznie. Ty nie przepisujesz zamówień ręcznie.
Strona zostaje u Ciebie
Działa na Twoim hostingu, a motyw, na którym ją buduję, jest Twoją własnością. Jeśli hosting się sprawdza, niczego nie zmieniam. Jeśli nie, mówię wprost i przenoszę stronę.
Pytania o naprawę
Nie ma tu Twojego pytania? Napisz, odpowiadam zwykle tego samego dnia roboczego.
01Czy naprawisz stronę zrobioną przez kogoś innego?
Tak, często naprawiam strony po innej agencji albo freelancerze. Nie musisz wiedzieć, jak powstała Twoja strona. Wystarczą dostępy, resztę sprawdzę sam.
02Czy stracę dane?
Zanim cokolwiek zmienię, zabezpieczam obecny stan strony, żeby było do czego wrócić. Jeśli masz kopię zapasową, powiedz mi o niej od razu. Nie obiecuję, że da się odzyskać coś, czego nie ma w żadnej kopii, ale zawsze mówię wprost, co da się zrobić.
03Ile kosztuje naprawa?
Wyceniam indywidualnie. Zwykle zaczynam od szybkiego audytu: sprawdzam, co się dzieje, i mówię Ci, ile pracy to wymaga. Ten sam komunikat może oznaczać drobną poprawkę albo dłuższą pracę. Zanim zacznę naprawę, wiesz, na co się umawiamy.
04Jak szybko naprawisz stronę?
Proste naprawy robię często jeszcze tego samego dnia. Przy większym problemie, na przykład po włamaniu, termin podaję po diagnozie. Na zgłoszenie odpowiadam zwykle tego samego dnia roboczego.
05Czy muszę zmieniać hosting?
Nie, jeśli obecny hosting się sprawdza. Wtedy nie proponuję zmiany. Jeśli wiem, że coś na nim nie ma prawa działać, mówię o tym wprost, polecam konkretną firmę i przenoszę stronę za Ciebie.
06Jakie dostępy będą potrzebne?
Zwykle konto administratora w WordPressie i dostęp do panelu hostingu. Nie wysyłaj haseł w zwykłej wiadomości. Sposób przekazania dostępów ustalimy po pierwszym kontakcie.
07Mam kopię zapasową. Mogę ją po prostu przywrócić?
Możesz, ale kopia nadpisze wszystko, co zmieniło się od jej powstania, na przykład nowe zamówienia, zapisy na listę albo wpisy. A jeśli przyczyna leży gdzie indziej, problem wróci. Lepiej najpierw ustalić, co się stało.
Opisz, co się dzieje. Zajmę się resztą.
Napisz, jaki komunikat widzisz, od kiedy i co ostatnio zmieniało się na stronie. Dołącz zrzut ekranu, jeśli go masz. Odpowiadam zwykle tego samego dnia roboczego.
Opisz mi problem